Nawet do 100 minut opóźnione były pociągi na trasie z Krzyża do Kostrzyna przez Gorzów. Przyczyna to wciąż psujące się szynobusy. Obecnie z trasy usunięto połowę taboru kolejowego. Zdaniem Grzegorza Dwojaka dyrektora lubuskiego oddziału PKP Przewozy Regionalne taka sytuacja potrwa jeszcze przez kilka najbliższych dni. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość.
Gorzowska.TV
Komentarzy do artykułu: 1
pasażerka 10.03.2010 / 09:56
Ciekawe gdzie był autobus komunikacji zastępczej w piątek jak o 19 na trasie Kostrzyn-Krzyż puścili malutki szynobus??Ludzie sie pomieścić nie mogli...